|
BLOG
08 marca 2010, 15:15
Sprawa smaku, czyli koniec PiS
Politycy PiS chyba zapomnieli kto ich popierał i dlaczego. SLD to być może już nie to samo, co kilka, czy kilkanaście lat temu. Ale chociażby wypowiedzi młodych działaczy partii postkomunistycznej odnośnie filmu „Towarzysz Generał” dobitnie wykazały, jakie wartości niezmiennie cenią sobie w SLD. Niech Jarosław Kaczyński i jego koledzy zastanowią się, czy zamierzają stać, tam gdzie stało ZOMO.
Inna rzecz, że samo dopuszczenie do publicznego obiegu rozważań na temat koalicji z SLD jest dla Prawa i Sprawiedliwości gigantycznym ciosem. Kto wie, czy nie śmiertelnym ciosem. Niestety, ale potwierdziły się moje tezy z wielu poprzednich wpisów: stopień oderwania od rzeczywistości w kierownictwie PiS przekroczył wszelkie granice. To co się dzieje teraz, to gorzej niż zbrodnia – to błąd. Zamiast więc błądzić niczym pijani kierowcy meleksów, niech panie i panowie z PiS usiądą sobie spokojnie i poczytają. Ponoć lubią Herberta: Zbigniew Herbert, Potęga smaku To wcale nie wymagało wielkiego charakteru nasza odmowa niezgoda i upór mieliśmy odrobinę koniecznej odwagi lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku Tak smaku w którym są włókna duszy i chrząstki sumienia Kto wie gdyby nas lepiej i piękniej kuszono słano kobiety różowe płaskie jak opłatek lub fantastyczne twory z obrazów Hieronima Boscha lecz piekło w tym czasie było jakie mokry dół zaułek morderców barak nazwany pałacem sprawiedliwości samogonny Mefisto w leninowskiej kurtce posyłał w teren wnuczęta Aurory chłopców o twarzach ziemniaczanych bardzo brzydkie dziewczyny o czerwonych rękach Zaiste ich retoryka była aż nazbyt parciana (Marek Tulliusz obracał się w grobie) łańcuchy tautologii parę pojęć jak cepy dialektyka oprawców żadnej dyskryminacji w rozumowaniu składnia pozbawiona urody koniunktiwu Tak więc estetyka może być pomocna w życiu nie należy zaniedbywać nauki o pięknie Zanim zgłosimy akces trzeba pilnie badać kształt architektury rytm bębnów i piszczałek kolory oficjalne nikczemny rytuał pogrzebów Nasze oczy i uszy odmówiły posłuchu książęta naszych zmysłów wybrały dumne wygnanie To wcale nie wymagało wielkiego charakteru mieliśmy odrobinę niezbędnej odwagi lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku Tak smaku który każe wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo choćby za to miał spaść bezcenny kapitel ciała głowa Rybitzky
KOMENTARZE
1. 08 marca 2010, 17:16 To co się dzieje teraz, to gorzej niż zbrodnia – to błąd. Ależ nie, Panie Pawle! To zwykła polityczność! Po prostu PiS postanowił być normalną partią polityczną w nienormalnym systemie III RP. Wszak trudno za normalność uznać sytuację, w której za większością pretendentów do urzędu prezydenta RP ciągnie się "cień" byłych służb specjalnych, ich skłóconych, a niekiedy nawet zwalczających się frakcji. Zaś w kwestii meritum wpisu: po prostu Oni przestają już być Nasi i stają się powoli Niczyi. A Pan Prezydent swoją ustępliwością i niepolitycznymi zachowaniami zrobił wszystko, aby przegrać. Ale tak widać "postanowione jest na górze", niezależnie od tego co by to miało znaczyć! 2. 08 marca 2010, 19:40 Skoro sojusz nie podoba się i tym będącym bliżej PiSu i tym bliżej SLD, to nie pozostaje nic innego, jak stwierdzić, że te działania są dziwne i karkołomne. Nie wyjdą na dobre ani jednym, ani drugim. 3. 08 marca 2010, 22:40 Fragmenty, które pokazały się w mediach z kongresu PiS potwierdzają tylko to, że PiS nie ma w tej chwili komplenie pomysłu na wygraną i działania zmierzające na przyciągnięcie elektoratu. Jak się okazuje ludzie dali się na tyle urobić, że bylejaki PR, teatrzyki z Palikotem w roli głównej i wiecznie zapracowany( grą w piłkę z żołnierzami GROMu) Donald Tusk wystarcza do wygrywania wyborów i rządzenia. Ale polityka sondarzowa ma to do siebie, że wcześniej czy później doprowadzi do zniszczenia państwa. A kiedy ludzie dostaną po kuprach to ziści się, że na drzwiach zamiast liści będą wisieć populiści. Ale wtedy już będzie za późno. Dzisiaj piękna wiadmość, że moloch ZUSowy będzie potrzebował kolejnych ponad 300mld zł w przeciągu bodajże 3-5 lat. Oczywiście w teleekspresie rzecznik ZUSu uspokajał, że wypłatom emerytur nic nie grozi, bo oczywiście ktoś będzie musiał to pokryć. Tym kimś będzie Państwo czyli my. Aby wspomóc ZUS będzie trzeba znowy zaciągnąć długi. Tylko ciekawe ile z taką kulą u nogi da się iść do przodu. PiS choćby miał jak najlepsze intencje przegra, poniważ społeczeństwo jest już właściwie urobione. Dlatego winien się trzymać swojej linii i utrzymywać swój twardy elektorat. Idąc w koalicję z SLD tracą wszystko łącznie z wiarygodnością, a co za tym idzie w następnych wyborach wylatują z Sejmu. Co ciekawe przez 20 lat pewne medium utrwalało w Polakach kompleks wzgędem Państw zachodnich. Człowiek zakompleksiony jest bardzo podatny na manipulacje. Stąd w polityce bardzo łatwo działa retoryka typu "wstydzę się swojego Prezydenta za granicą" bo "niski", "nie zna języków", "bo macha szabelką" i nie ważne, że działania tego Prezydenta są zgodne z Polską racją stanu. Nie ważne, że twarda polityka względem Rosji wzbudza tam mimo wszystko szacunek, właśnie ze względu na metalność wschodu - "jeśli ustępujesz jesteś słaby i nie ma powodów,by się z Tobą liczyć". Zakompleksienie narodu jest główną przyczyną tego,że w Polsce zabiegi PR mają tak duży wpływ na decyzję wyborców. Kiedyś ktoś mądrzę pomyślał, przygotował podłoże i teraz korzysta z narzędzia, któremu daje mu teraz władzę. Szkoda, ze Prawica w porę tego nie zauważyła. 4. 09 marca 2010, 08:39 A ja uważam, że koalicja PIS i SLD jest nie tylko możliwa ale nawet prawie pewna. Oczywiście każdy koalicjant będzie próbował wykiwać drugiego i koalicja się rozpadnie dość szybko. Kiedyś był taki kawał - kto jest twoim ideałem i dlaczego Lenin. W PISie jest podbnie - kto ma być szefem i dlaczego Kaczyński. Wszak partia ta jest bardzo komunistyczna (poza ideologią) w działaniu. Jeden wódz, jedna partia i pełny centralizm. No i służby, nie takiej jak dawna NKWD ale zawsze. A SLD? Czy to jest paria lewicowa? Pełna współpraca z Kościołem, zero poliuzowania ustawy antyaborcyjnej, zmniejszenie urlopów macieżyńskich, brak edukacji seksualne w szkołach. Brak osłon socjalnych dla najuboższych. W zasadzie nic wielkiego nie zrobiono dla osób uspośledzonych społecznie. No gdy byli w opozycji to oczywiście dużo mówili ale przy włądzy będąc cisza..... tak więc obie strony ze wstrętem zasiądą przy stole i podpiszą umowę koalicyjnyą - władza nie brzydzi 5. 09 marca 2010, 10:33 Nie mieszałbym Herberta do polityki. Szczególnie do tej doraźnej, związanej z medialnym rozgardiaszem. Nie ma najmniejszego powodu. Lepiej cytować Charlesa Bukowskiego: Siedzę na ganku pierwszego piętra o 1.30 nad ranem 6. 09 marca 2010, 11:48 Cytat: A ja uważam, że koalicja PIS i SLD jest nie tylko możliwa ale nawet prawie pewna. Oczywiście każdy koalicjant będzie próbował wykiwać drugiego i koalicja się rozpadnie dość szybko. Kiedyś był taki kawał - kto jest twoim ideałem i dlaczego Lenin. W PISie jest podbnie - kto ma być szefem i dlaczego Kaczyński. Wszak partia ta jest bardzo komunistyczna (poza ideologią) w działaniu. Jeden wódz, jedna partia i pełny centralizm. No i służby, nie takiej jak dawna NKWD ale zawsze. A SLD? Czy to jest paria lewicowa? Pełna współpraca z Kościołem, zero poliuzowania ustawy antyaborcyjnej, zmniejszenie urlopów macieżyńskich, brak edukacji seksualne w szkołach. Brak osłon socjalnych dla najuboższych. W zasadzie nic wielkiego nie zrobiono dla osób uspośledzonych społecznie. No gdy byli w opozycji to oczywiście dużo mówili ale przy włądzy będąc cisza..... tak więc obie strony ze wstrętem zasiądą przy stole iCiekawy fragment felietonu RAZa co do służb specjalnych: "Kaczyński lubi za dużo gadać, chwalić się, że coś wie, ale nie powie, atych, którzy mu podpadną, mieszać publicznie zbłotem istraszyć ich hakami.LINK 7. 09 marca 2010, 14:03 Panie, panowie - tylko spokojnie. A to polityka właśnie... Wiadro mętnej cieczy. Przecież wszyscy doskonale wiecie, że w polityce WSZYSTKO jest możliwe. Przykłady? Lech Wałęsa został prezydentem RP. PZPR-owcy odzyskali władze (ich partyjny kacyk też był prezydentem). Andrzej Lepper był wiceministrem. Mam wyliczać dalej? To niech mi ktoś powie - dlaczego właściwie dla dobra Rzeczypospolitej nie miałaby powstać koalicja SLD-PiS? O co ten krzyk?O kolejne politycznie słuszne rozwiązanie dla dobra nas wszystkich?... 8. 09 marca 2010, 14:57 Cytat: Panie, panowie - tylko spokojnie. A to polityka właśnie... Wiadro mętnej cieczy. Przecież wszyscy doskonale wiecie, że w polityce WSZYSTKO jest możliwe. Przykłady? Lech Wałęsa został prezydentem RP. PZPR-owcy odzyskali władze (ich partyjny kacyk też był prezydentem). Andrzej Lepper był wiceministrem. Mam wyliczać dalej? To niech mi ktoś powie - dlaczego właściwie dla dobra Rzeczypospolitej nie miałaby powstać koalicja SLD-PiS? O co ten krzyk?O kolejne politycznie słuszne rozwiązanie dla dobra nas wszystkich?...Panie Bogdanie, tu właśnie chodzi o to, że dobro Najjaśniejszej Rzeczypospolitej jest różnie widziane. Jedni będą je widzieli w momencie gdy Polska będzie wasalem Rosji, inni Niemiec a jeszcze inni jako niepodległe silne Państwo. Koalicja Lustratorów z Lustrowanymi nie może nic dobrego wnieść dla Kraju. Albo jedni odstąpią od swej linii abo drudzy. A wiemy, że dekomunizacja jest niezbędna dla tej trzeciej opcji jaką wymieniłem wyżej. Ponadto ciekawy wywiad z Witoldem GAdowski ukazał się dzisiaj na portalu Fronda na temat wspierania przez Polskę Ludową handlarzy bronią i terrorystów. 9. 10 marca 2010, 07:56 O wiele gorsza rzecz estetycznie już się stała - koalicja z Samoobroną. Tę gęby, ta buta... SLD jest wyrobione jak przewałkowane sto razy ciasto - to proeuropejscy postkomuniści wolnorynkowi. Kompletnie eleastyczny twór do zdobywania władzy. A Samoobrona była antyeuropejskimi postkomunistami chłopsko-postpegeerowskimi. Rybitzky ma problem, bo chce popierać PiS, ale nie chce słuchać RM ;) 10. 10 marca 2010, 09:35 Cytat: O wiele gorsza rzecz estetycznie już się stała - koalicja z Samoobroną. Tę gęby, ta buta...Tak chciałbym zapytać tylko co Pan rozumie pod pojęciem proeuropejskości, bo to pojęcie bardzo szerokie i może być różnie rozumiane. 12. 10 marca 2010, 11:48 Natomiast brudna wycieraczka SLD nie wstydzi się swoich fascynacji Łukaszenką i innymi despotami wschodnimi. DODAJ KOMENTARZ
|
AUTOR
ARCHIWUM BLOGA
KOMENTOWANE
CZYTANE
KOMENTOWANE
CZYTANE
|
![]() |